Usłyszałam dziś w wiadomościach,
że jakaś kobieta w Zatorze dostała odszkodowanie, bo dinozaury za głośno ryczą.
Śpieszę z wyjaśnieniem, bo poprzednie zdanie może brzmieć dość abstrakcyjnie.
PPŚ: Błoto w sprayu, czujniki parkowania i słoń w budzie dla psa
„Problemy
Pierwszego Świata” (PPŚ), czyli wszystko to, co przeszkadza nam spokojnie
egzystować w naszych ciepłych mieszkaniach urządzonych w stylu Ikea. Rzeczy, z
którymi nie poradzą sobie smartphony, ani inne urządzenia z literką
"i" na przodzie. Sprawy i dobrobyt, od których poprzewracało nam
się w skorporowanych umysłach. Dziś na warsztat biorę duży samochód. Ten,
którym nie da się zaparkować.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

Chodź, fajnie jest:
Znajdziesz mnie na Facebooku, Twiterze, Instagramie i w Google+. Dołącz do mnie i zobacz o wiele więcej...