Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyźni. Pokaż wszystkie posty

Zostaw faceta w domu

- Myślisz, że mam cerę tłustą czy suchą? – pytanie zadaje młoda dziewczyna, chyba jeszcze niepełnoletnia. Od kilku minut przebiera w żelach do twarzy i próbuje coś wybrać. - Yyyy… no… myślę… no na pewno bardziej tłustą niż suchą – niewiele starszy chłopak, jeszcze w fazie szeleszczących spodni, próbuje udawać zainteresowanie. Wykazuje znajomość tematu, stara się wybrnąć z sytuacji, chociaż sam fakt przebywania w drogerii lekko go krępuje.
- Myślisz? Serio, tłustą? – dziewczyna nie odpuszcza. Chyba zwietrzyła podstęp. Chłopak przejeżdza więc palcem po policzku dziewczyny.
- A teraz to już sam nie wiem, bo masz tyle tej tapety – wbija gwóźdź do własnej trumny. 


Dajcie mi drwala!

No i poszło, pękło. Po erze metroseksualnych facetów – wypięknionych, pachnących z wypolerowanymi paznokietkami, kobiety zapragnęły drwala. Śmierdzącego, ale żeby chwycił tak, że majtki same opadają. Prosto na leśną ściółkę. 

Kobieta renesansu


Naukowcy od lat pracują nad robotem, który zrobi wszystko i jeszcze będzie miły. Zupełnie nie rozumiem, po co. Kobiety Wam już nie wystarczają?

Mój były chłopak. I twój. I jej

Wydrukuj. Opraw. Zniszcz. Wyślij byłemu/byłej. Żartowałam. ZAPOMNIJ.

O zmarłych nie mówi się źle. O byłych też się nie powinno. Może i jest chory psychicznie, ma małego penisa, myli znaczenie słów albo po prostu woli kozy i ubierał się, jakby okradł sklep Kupisza.