Po wpisie na temat
upierdliwości ludzi zaczęłam wspominać domowe imprezy. Te z czasów mojego dzieciństwa. Na
pewno też Wam się coś kojarzy. Jak przez mgłę widzisz wujka Mirka, tańczącego w
skarpetkach do „niech żyje wolność i swoboda” Boysów i babcię
łapiącą się za głowę przy każdym przekleństwie swoich dorosłych synów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dawne imprezy. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)

Chodź, fajnie jest:
Znajdziesz mnie na Facebooku, Twiterze, Instagramie i w Google+. Dołącz do mnie i zobacz o wiele więcej...