Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty

Wódka, taborety i śledzie - tak się bawili nasi rodzice

Po wpisie na temat upierdliwości ludzi zaczęłam wspominać domowe imprezy. Te z czasów mojego dzieciństwa. Na pewno też Wam się coś kojarzy. Jak przez mgłę widzisz wujka Mirka, tańczącego w skarpetkach do „niech żyje wolność i swoboda” Boysów i babcię łapiącą się za głowę przy każdym przekleństwie swoich dorosłych synów.